|
Forum Mikromodelarzy
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
łsobota
Moderator
Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Czechowice Dziedzice
|
Wysłany: Pon 15:17, 28 Sty 2008 Temat postu: [relacja]Mitsubishi G4M2e Betty + MXY Ohka [Hasegawa, 1:72] |
|
|
Witam!
Wczoraj zaprezentowałem zaczętego przeze mnie dwa tygodnie temu Oscara. Teraz chciałbym pokazać coś cięższego i starszego, bo zaczętą we wrześniu...... 2006 Betty. Mam nadzieję, że prezentacja prac nad Betty, zmobilizuje mnie do jej szybszego ukończenia (jakby co, to proszę o ponaglenia )
W "magazynie" mam aż trzy Betty - 2x G4M1 i 1x G4M2e, ale właśnie tą ostatnią postanowiłem ruszyć jak pierwszą. Betty w wersji G4M2e model 24 Tei była ciężkim bombowcem marynarki japońskiej przystosowanym do roli nosiciela samobójczego samolotu rakietowego Kugisho MXY "Ohka" ("Kwiat Wiśni"), zwanego przez Amerykanów nie wiadomo czemu "Baka" czyli "Głupiec"
Do budowy modelu wykorzystam tylko to co jest w pudle + trochę drobiazgów wykonanych we własnym zakresie. Początkowo zastanawiałem się nad blachami Eduarda, ale są one przeznaczone dla G4M1, a obie wersje trochę się od siebie różniły z zewnątrz, a wnętrze to zrobię sobie sam.
Malowanie będzię pudełkowe. Mam zamiar zrobić którąś z trzech poniższych maszyn:
[link widoczny dla zalogowanych]
Wszystkie trzy "Betty" należały do 721 Kokutai, stacjonującego w bazie lotniczej Kagoshima Kanoya w Japonii wiosną 1945.
I jeszcze zdjęcia "Betty" numer 721-328 na lotnisku:
[link widoczny dla zalogowanych]
A teraz to co udało mi się do tej pory zrobić:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
To na razie tyle. Teraz muszę popracować nad wnętrzem - wzbogacić je o jakieś tablice, przewody, itp. pierdółki w czym mam nadzieje pomoże mi zgromadzona literatura:
- "Mitsubishi G4M Betty" - wydawnictwo Militaria n.67
- "Mitsubishi Type 1 Attack Bomber G4M (Betty)" - Maru Mechanic n.46
- "Mitsubishi Type 1 Attack Bomber (G4M) 'Betty'" - FAoTW n.59
- "Mitsubish G4M Betty and Ohka Bomb" - Profile n.210
- "Japanese Military Aircraft Ilustrated"
- artykul z Nowej Techniki Wojskowej (numer 8/96)
- "Japanese aircraft interiors 1940 - 1945" - Monogram
- "Mitsubishi Type 1 Rikko 'Betty'. Units of World War II" - Osprey Combat Aircraft 22.
Ciąg dalszy mam nadzieję wkrótce...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez łsobota dnia Pią 10:24, 08 Lut 2008, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Krzychu74
Admin.
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 2883
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko
|
Wysłany: Wto 16:55, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Witam!
Jak bardzo lubię japońskie samoloty tak akurat Betty stanowi wyjątek. Taka ospała nieporadna latająca krowa, nie mająca nic w sobie z tego japońskiego "czegoś" co przyciąga mnie do maszyn z Hinomaru na kadłubie. Oczywiście mimo naszej wzajemnej niechęci (mojej i Betty ) z ciekawością będę śledzić jak ją robisz.
Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Toff
Moderator
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1588
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 18:03, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Nic dziwnego, że wygląda jak krówsko - widziałem kiedyś porównanie przekroju kadłuba Betty i B-17 - był taki sam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Przyjaciel Forum
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon 20:47, 10 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Łukasz, jakie rozmiary ma model Betty w skali 1/72? W skali 1/48 to istne monstrum: 52x42cm!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
łsobota
Moderator
Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Czechowice Dziedzice
|
Wysłany: Wto 8:51, 11 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Długość to nieco ponad 27cm (dokładniej będę mógł to stwierdzić po przyklejeniu oszklenia z przodu i z tyłu) a rozpiętość to ok. 34,6cmm. Małe toto nie jest ale do np. H6K Mavis (55,5 cm rozpiętości i 35,5 cm długości) to trochę Betty brakuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
łsobota
Moderator
Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Czechowice Dziedzice
|
Wysłany: Sob 18:27, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Wiele czasu minęło od ostatniej wizyty w tym temacie (początek był jeszcze w czasach fotosika ), ale, że w ramach kończenia rozgrzebanych modeli, które powoli zaczęły mi się wysypywać z magazynu przyszła kolej na dokończenie modelu. Na razie Elżbietka wystąpi solo, bez swojego podopiecznego.
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
Model prosto z pudła. Dodałem tylko pasy oraz linki anten. Całość malowana akrylami Tamiyi, pokrytymi na koniec półmatem Vallejo (na zdjęciach błyszczy się bardziej niż w rzeczywistości). Gdybym robił go jeszcze raz na pewno popracowałbym więcej nad wnętrzem oraz wnękami podwozia. Poza tym lekko bym go poobdzierał z farby. A, że mam jeszcze jedną taką Betty w magazynie i dwie w wersji G4M1 to będzie jeszcze okazja trochę się nad nimi poznęcać
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez łsobota dnia Nie 8:14, 05 Gru 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rercz
Pomocnik
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:06, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Aleś mnie zażył , Również posiadam dwie Elżbietki i też jedna jest zaczęta i w najbliższych planach miała być kontynuowana (kwestia roku wte lub wewte). Bardzo ładnie i czysto wykonany model, pięknego bombowca, będę miał się na czym wzorować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karol
Nasz Człowiek
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko
|
Wysłany: Sob 21:40, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
pokrytymi na koniec półmatem Vallejo |
czym się je rozcieńcza, to akryle?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
łsobota
Moderator
Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Czechowice Dziedzice
|
Wysłany: Nie 8:16, 05 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Tak to jest akryl. Ja ich albo wogóle nie rozcieńczam (aerograf myję po nich cleanluxem lub rozcieńczalnikiem do Gunze) albo dodaję krople lub dwie wody destylowanej (jako swoisty opóźniacz).
Rercz, wzorować się to bym polecał na literaturze, bo w obu modelach Hasegawy (G4M2e, a przede wszystkim starym G4M1) jest co robić, jeżeli nie chcesz mieć modelu "z pudła". Przy następnych (pewnie będzie to G4M1) chciałbym się zabrać porządnie za wnętrze i gondole podwozia. Oczywiście jakby co to służę pomocą
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez łsobota dnia Nie 8:24, 05 Gru 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Charcoal Theme by Zarron Media
|