Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kielich
Obserwator
Dołączył: 07 Lip 2015
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:16, 20 Lip 2015 Temat postu: [R] IJN Akagai (Hasegawa 1/700) |
|
|
Witam w mojej pierwszej relacji Bez zbędnego gadania przejdźmy do tego z czym zaczynam. O ile dobrze mi wiadomo jest to nowe wydanie Akagi od Hasegawy, zakupione w zagranicznym sklepie: [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Do tego blaszki i drewniany pokład od tetra model: [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Za przesyłkę płaciłem 29zł i czekałem około miesiąca. W zestawie blaszek nie ma relingów, mimo iż zdjęcia sugerują że są. Postanowiłem dokupić blaszki od eduarda [link widoczny dla zalogowanych]
Chciałbym żeby na pokładzie kiedyś wylądowali marynarze i tu prosiłbym Was o radę, jakiś konkretny zestaw
Najtrudniejsze wydaje mi się malowanie, brak doświadczenia + brak aerografu. Malowanie pędzlem w tej skali pewnie zepsuje tylko efekt końcowy, wpadłem na farby w aerozolu Tamiya TS-67 IJN Gray, mam nadzieję że to dobry trop.
Z góry muszę przeprosić za nieregularność w prowadzeniu relacji, z wolnym czasem jest różnie, ale mogę zapewnić że to nie jest słomiany zapał
Zdecydowanie jest to skok na głęboką wodę, ale jakoś trzeba się nauczyć pływać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
biegacz90
Przyjaciel Forum
Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 22:34, 20 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
fajny zestaw, co prawda nie moje klimaty ale pocieszę Cię. Jestem początkującym modelarzem i kiedyś popełniłem yamato w 1:700 debiutując z blaszkami i też wtedy nie miałem jeszcze aerografu i wszystko pędzlowałem. Podstawa to dobrze rozcieńczyć farbę i malować cienkimi warstwami. Co do malowania puchą to bym nie polecał ze względu na brak regulacji ciśnienia i ilości farby, ale niech się większe głowy ode mnie wypowiedzą
Co do wątku to będę zaglądał, co prawda przyrzekłem wierność kriegsmarine ale kto wie, jakoś podobają mi się japońskie lotniskowce
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blacman
Hobbysta
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 779
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 9:34, 21 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
Witaj...
Rzuciłeś się naprawdę na trudny okręt. Trudny - jeśli chcesz odtwarzać zawilości kratownic i wsporników pokładu. Ale jeśli to ma być koniecznie Akagi to siadam i kibicuje!
Napiszę - choć są tu na Forum naprawdę mistrzowie malowania pędzlem - Będzie trudno malować to pędzlem. Zwłaszcza układ kratownic. Nawet najtanszy aero za 100 PLN da lepszy efekt. Ważne aby miał regulacje ciśnienia.
powodzenia!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Taisho
Przyjaciel Forum
Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Osztrák-Magyar Monarchia
|
Wysłany: Wto 11:18, 21 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
No no, ruszyłeś z kopyta. Zasiadam do oglądania
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
viltianus
Moderator

Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Wto 11:34, 21 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
Ja też maluję tylko pędzlem. Biegacz90 słusznie napisał: cienka warstwa farby i będzie dobrze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Witos
Nasz Człowiek
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 421
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Amersfoort
|
Wysłany: Wto 17:29, 21 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
A ja jeszcze zauważyłem, że do malowania pędzel powinien być dopasowany do powierzchni, którą malujemy, nieco szerszy. Wtedy wystarczy jedno pociągnięcie cienką warstwą i gotowe. Najgorsze wałki robią się od dziubania małyn pędzlem, porażka murowana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walbe
Hobbysta
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 684
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: Śro 12:18, 22 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
No to będę zaglądał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blacman
Hobbysta
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 779
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 17:23, 22 Lip 2015 Temat postu: Re: [R] IJN Akagai (Hasegawa 1/700) |
|
|
Kielich napisał: |
Chciałbym żeby na pokładzie kiedyś wylądowali marynarze i tu prosiłbym Was o radę, jakiś konkretny zestaw  |
Marynarzy płaskich produkuje Eduard (pomalowani)
[link widoczny dla zalogowanych]
oraz Flyhawk.
[link widoczny dla zalogowanych]
fajnych też ma OceanSpirit bo mają lotników
[link widoczny dla zalogowanych]
trójwymiarowych marynarzy oraz oficerów mam:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
lotników będę miał wkrótce (ok 2 tygodni)
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mipiat
Przyjaciel Forum
Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Dąbcze
|
Wysłany: Pią 18:39, 24 Lip 2015 Temat postu: |
|
|
Wraca człowiek po wakacyjnych wędrówkach do cywilizacji... a tu takie rzeczy... Piękna sprawa IJN to jest to
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
retopa
Aktywny
Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 21:38, 03 Sie 2015 Temat postu: |
|
|
Firma NorthStar Models produkuje trójwymiarowych marynarzy japońskich drukowanych. Do tej pory produkowali w 1/350, ale teraz robią też 1/700.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kielich
Obserwator
Dołączył: 07 Lip 2015
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 13:11, 23 Sie 2015 Temat postu: |
|
|
Dziękuję za tak miły odzew i przede wszystkim za rady. Zatem w ruch poszedł pędzel, narazie zgromadziłem takie farby
[link widoczny dla zalogowanych]
i efekty pierwszego malowania, idealnie nie jest ale efekt w pełni mnie zadowala
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Na okręcie trwają prace demontażowe, rozwiercanie bulajów i usuwanie elementów, które będą zastąpione przez blaszki. Co do blaszek, dotarły do mnie blaszki od eduarda: [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Zastanawiałem się nad marynarzami, oferta flayhowka bardzo mi się spodobała, ale ostatecznie wygrało lenistwo i zamówiłem pomalowanych
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
P.S. postaram się popracować nad jakością zdjęć, o ile zdjęcia blaszek są w miare "czytelne" to jeśli chodzi o jakiś zbliżenia czy też pokazanie małych elementów to jest już słabo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
biegacz90
Przyjaciel Forum
Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 17:13, 23 Sie 2015 Temat postu: |
|
|
zaraz powiedzą żem się mądruję no ale trudno zaryzykuję
1. Tamiya jest trudna do pędzlowania, lepsze efekty pędzlem daje vallejo lub nawet pactra, sam żem się przekonał w mojej krótkiej karierze modelarskiej.
2. Bardzo dobrze że kupiłeś dedykowany X-20A ale... są lepsze. Ludzie leją gunze - ja nie próbowałem ale poszedłem krok dalej. Ja tamiyę rozcieńczam Tamiya Lacquer Thinnerem - dedykowany do nitrocelulozowych, jest jeszcze lepszy niż X-20A, lepiej rozcieńcza, lepsza powłoka i jeszcze mniej go schodzi, bo mniej go potrzeba a cena taka sama. A jak sobie go zmieszasz ze szpachlą tamiyi to otrzymasz płynną szpachlę
Tu sobie go chwalą
[link widoczny dla zalogowanych]
ja wyfukałem na tym 2/3 graf spee i nic dziwnego nie zauważyłem, nawet lepsza mgiełka z psikawki leci niż z X-20A
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez biegacz90 dnia Nie 17:19, 23 Sie 2015, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blacman
Hobbysta
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 779
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 19:47, 23 Sie 2015 Temat postu: |
|
|
Będziesz odtwarzał łączenia pasów linoleum?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kielich
Obserwator
Dołączył: 07 Lip 2015
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:30, 23 Sie 2015 Temat postu: |
|
|
Cieszą mnie wszystkie uwagi pactry używałem już wcześniej, co prawda jako retusz przy modelach kartonowych, ale tamiya maluje mi się póki co dobrze, może nastepnym razem spróbuję tego Thinneremu.
Nie będę odtwarzał łączenia linoleum, gdyby te pokłady były z blaszki to zdrapanie farby z tego łączenia nie był by problemem, ale malowanie tak cienkich pasów bez ubrudzenia reszty to dla mnie zbyt duże wyzwanie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blacman
Hobbysta
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 779
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 9:26, 24 Sie 2015 Temat postu: |
|
|
ewentualnie możesz zanabyć w prawie każdym markecie kredki metalizowane... są w różnych kolorach, jest też fantastyczny złoty, który dla mnie wygląda jak mosiężny. I taką mosiężną kredką delikatnie przejechać po listewkach. Jozek tak zrobił w Tone. Efekt jest naprawdę ładny. Po prawdzie to wydaje mi się, że nawet może być lepszy niż drapane pokłady - bo te dają efekt badzo równy - aż za równy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|